Pytanie na śniadanie

Hej :)

Jak już wiecie we wtorek miałam okazje gościć w telewizji śniadaniowej. Wystąpiłam wraz z Madziof w pytaniu na śniadanie. Rozmawialiśmy o nastoletnich matkach. Na ekranie wystąpił ze mną także mój syn Antoś.



Do Warszawy dojechaliśmy dopiero o 22 w poniedziałek. Nocowaliśmy w hotelu Gromada Airport. Mimo tego, że spałam tylko 4 godziny czułam się wyspana i pełna energii.





O godzinie 7 rano już byliśmy w studio. Zostałam umalowana i uczesana, Przy okazji poznałam Marcelinę, czyli jedną z prowadzących. Okazało się, że jest bardzo pozytywną osobą. W ogóle cała ekipa była bardzo miła i normalnie można było z nimi porozmawiać.




Czy się stresowałam? Nie. Poszłam na czysty spontan. Prowadzący zadawali pytania, a ja po prostu odpowiadałam. Mówiłam czystą prawdę o tym jak to jest z nami, czyli nastoletnimi matkami. Po zakończeniu rozmowy niestety pozostało nam się tylko pożegnać z ekipą, ponieważ pod budynkiem już czekał na nas kierowca, który odwiózł nas do centrum. Z racji tego, że padało, a do autobusu mieliśmy jeszcze kilka godzin poszliśmy do Złotych Tarasów coś zjeść i pochodzić. Antosiowi bardzo spodobała się kolorowa fontanna.










Przepraszam was za taką małą ilość zdjęć, ale niestety bardzo padało. Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś będę miała okazję wystąpić w PNŚ.




Ci, którzy zaspali i nie obejrzeli mogą to zrobić tutaj :)

SPROSTOWANIE 
W wypowiedzi o drugiej szkole nie wyjaśniłam się jasno. Chciałabym bardzo przeprosić Panią Dyrektor szkoły do, której uczęszczam, wychowawczynię oraz Panią od języka rosyjskiego, ponieważ te osoby bardzo mi pomagały.

7 komentarzy:

  1. Super Agnieszko. Mam nadzieję, że dzięki temu programowi ludzie przychylnym okiem będą spoglądać na nastoletnie mamy. A propo Antosia nie dziwię mu się mi też by się podobała ta kolorowa fontanna.Buziaczki 😘

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałem, przyznam, że prze słodki jest Antoś heh. Mówi to facet heh
    Moim zdaniem mogł ten temat być teochę bardziej rozwinięty, no ale jeszcze pewnie bedzie o tym mowa.
    Pozdrawiam

    Zapraszam do mnie:by Arek

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podziwiam takie kobiety jak Ty, które mimo tak wczesnego macierzyństwa są silne i potrafią na tyle wydorośleć, by założyć już rodzinę:)
    Gratuluję wystepu a Antoś jest słodki :)
    Mój blog-klik!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie oglądałam, ale na pewno nadrobię. Gratuluję odwagi, bo pewnie kosztowało to Cię dużo stresu! :)
    Mój kanał na yt
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Stoki ale ja osobiście nie uznaje by dzieci rodziły dzieci :D to wlasnie wychodzi tak jak nastolatki mało wiedza o antykoncepcji a pozniej temat niby szczescia w telewizjach śniadaniowych niskiego lotu... nie przekonało mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. To musiała być niesamowita przygoda!
    Pracowałam kiedyś w Złotych Tarasach haha, a Ty jesteś bardzo podobna to mojej koleżanki z przeszłości. Masz piękne włosy i oczy!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My dreams. , Blogger