By stać się popularną trzeba mieć pieniądze?


Hej.
Dzisiaj chciałabym poruszyć ważny temat. Dużo dziewczyn zakłada bloga po to by mieć z tego jakiś zysk. Też kiedyś taka byłam. Jednak nie odbiegajmy od tematu. Dużo dziewczyn zakłada też bloga po to by się wybić i stać się popularną.
Jednak czy biedna blogerka, która dostaje 50 złotych kieszonkowego od rodziców jest w stanie uzyskać kilka tysięcy obserwatorów? Przeglądając blogi przyuważyłam, że dziewczyny, które pokazują na blogu drogie kosmetyki, ubrania oraz to jakie są ładne dzięki nim (bez urazy dla takich blogerek, sama jestem czytelniczką wielu z nich) zdobywają popularność o wiele szybciej od tych blogerek, które tego nie mogą pokazać, bo po prostu tego nie mają. Biedniejsze dziewczyny muszą zabłysnąć inteligencją, bogatym wystarczy, że napiszą tylko kilka zdań. Przez to tym blogerkom, które mają pieniądze łatwiej jest nawiązać współpracę z daną firmą, a tym bez kasy trudniej. I tu mała prośba do firm. Dajcie szansę też osobom, które mają mało obserwatorów, ocencie jego bloga po postach i po tym od jakiego czasu jest prowadzony. Jest też prośba do czytelników. Zastanówcie się blogi, których dziewczyn czytacie częściej. Większość z was pewnie tych bogatych. Prośba do was jest taka, abyście dały szansę na spełnienie marzeń i dla tych biedniejszych dziewczyn. To na tyle w tym temacie. Do następnej.







15 komentarzy:

  1. Super post! Ja w ogóle nie dostaję kieszonkowego, a te 500+ nic nam nie da. Zrobisz kiedyś post o ciąży- reakcjach osób na nią? Ile wtedy miałaś lat?
    Mój blog
    Mój kanał
    Zapraszam na Facebooka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam niby teraz swoje pieniądze, ale Antoś jest bardzo rozpieszczony u prawie wszystko idzie na niego. Jednak próbuje sobie odkłodać. Co do posta bardzo dobry pomysł. Zrealizuje go w przyszłości.

      Usuń
  2. Super temat ! :) My dostajemy miesięcznie po 10 zł kieszonkowego :) Nie jest to dużo ale wystarcza na małe zachcianki ^^ Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak naprawdę światem rządzą pieniądze.
    Wyszukane, wartościowe posty osób, które mają coś do powiedzenia, giną wśród bełkotu bogatych nastolatek. Prawda jest taka, że społeczeństwo jest leniwe - wchodząc na blogi, tylko nieliczna grupa chce czegoś ambitnego. Większość zadowoli się ładnymi obrazkami, coby odmóżdżyć się po całym dniu. Co do firm - dla nich współpraca to reklama dla firmy. Prowadzą biznes, a nie fundacje charytatywną, więc niestety, zasięg danego bloggera będzie miał dla nich ogromne znaczenie. Smutne, ale prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
  4. to ile ma się pieniędzy nie decyduje o sławie, trzeba mieć coś oryginalnego do pokazania i nie myśleć tylko o tym co można zyskać.

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety mimo że pieniądze nie są najważniejsze, w XXI wieku ciężko cokolwiek bez nich zdziałać..Ale da się :)
    Bardzo fajny, mądry post.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo interesujacy post;) Dobrze napiasy. Masz racje;)

    http://szanujwspomnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie to ujęłaś i dobrze napisane :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. w pełni się z tobą zgadzam! Świetna koszulka
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, dopiero zaczynam:)
    hqnss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. W ogóle się nie zgodzę z tym co piszesz :) Jeśli piszesz dobrze i masz jakieś grono stałych czytelników (nie mówię o 5 osobach, ale większym), to spokojnie możesz podjąć współpracę recenzencką z jakimiś firmami, nawet jak to ujęłaś "będąc biedną". Możesz wtedy wrzucać zdjęcia drogich, lepszych kosmetyków, które dostajesz za darmo. Nie trzeba mieć zatem kasy, żeby coś osiągnąć. Fakt, że trzeba na to więcej czasu i motywacji, ale jest do zrobienia.

    Pozdrawiam,
    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mogę się przyznać bez bicia, że założyłam bloga dla tak zwanej "popularności" no cóż myślę, że dużo 12latek tak myśli. Teraz mam 16 lat i wiem, że jest to moja pasja :)

    http://aaleksm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Znaczy no żeby być popularnym to trzeba się gdzieś ogłosić i wgl :) nie chodzi tu raczej o pieniądze a o pomysł i czas :) mi np z czasem zapał na szukanie sposobów na pozyskanie czytelników opadł :) i tak stoje w miejscu ;d
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy post, aczkolwiek nie tylko od pieniędzy to zależy.
    Trzeba mieć dobry pomysł, aby się wybić, choć nie mówię, że pieniądze nie odgrywają tu żadnej roli :)
    Zapraszam Cię do siebie, znajdziesz ciekawy konkurs, który być może Cię zainteresuje :) https://secretsofcosmetology.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My dreams. , Blogger