Puść oczko Marcelince.



Dziś bez żadnych powitań, bo post bardzo poważny. Zapewne każdy z was słyszał o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Gra ona do końca świata i jeden dzień dłużej. Jednak powinniśmy pomagać nie tylko ten jeden dzień roku. W moim mieście mieszka pewna 10- miesięczna dziewczynka- Marcelinka. Nie wiadomo czy jej oczko wytrzyma do kolejnego finału, czy jutro nie będzie trzeba go amputować...



ZARAZ PO URODZENIU OIOM


Marcelina urodziła się w dzień terminu, więc powinno być wszystko ok. Jednak dziewczynka nałykała się wód płodowych przy poradzie, przez co trafiła na oiom. Po tygodniu mogła już wrócić do domu. Zdrowa, ale jednak nie do końca.

7 PAŹDZIERNIK- URODZINY TATY MARCELINKI


To właśnie ten dzień zmienił wszystko. Niby zwykłe przyjęcie urodzinowe. Zjechała się cała rodzina. Każdy chciał z małą pobyć jak najwięcej, poprzytulać, pobawić się. Podczas przytuleń żona brata taty Marcelinki zauważyła dziwny błysk w oku dziewczynki. Choć zgłosili się z tym do lekarza pierwszego kontaktu, to nic takiego nie zauważył. Uznał, że oczko mogło jeszcze nie do końca się ukształtować, ponieważ to w końcu małe dziecko.

PO ŚWIĘTACH


Po świętach rodzice zabrali Marcelinkę na wizytę do okulisty. To co usłyszeli zwaliło ich z nóg. Okazało się, że dziewczynka ma złośliwego raka oka (siatkówczaka).


ZOSTAŃMY ANIOŁAMI MARCELINY


Okazało się, że w Nowym Yorku może udać się uratować oczko Marcelinki. Niestety koszt operacji wynosi 1,5 mln złotych. Pomóżmy Marcelinie. Wpłaćmy nawet 10 złotych. Dla nas to niewiele. Zrezygnuj z jednej, dwóch rzeczy i zostań Aniołem Marcelinki. Ja już zostałam. Teraz twoja kolej.

PUŚĆ PRZELEW PUŚĆ OCZKO


Została zorganizowana akcja "Puść przelew puść oczko". Jeśli chcesz możesz nagrac filmik z tym jak puszczasz oczko Marcelince i zamieścić go na stronie Marcelinki. Tam także znajdziesz więcej informacji. okomarceliny.pl




2 komentarze:

  1. mam nadzieje że jak najwięcej osob dowie sie o tym i pomoże

    http://magdawiglusz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo wazny post! Ja sama bedac dzieckiam jak i nastolatka korzystalam z sprzetu zakupionego z WOSP i pomimo tego ze byly to sprzety niezbedne a moja sytuacja nie byla na tyle grozna ze bym nie przezyla, jestem im ogromnie wdzieczna. Dlatego wlasnie do konca swiata i jeden dzien dluzej bede wlasnie na WOSP pieniadze przekazywalam. Szkoda Marceli, jest przesliczna dziewczynka. Mam nadzieje ze bedzie mogla dlugo cieszyc sie swoimi oczami :*
    Zachecam do obserwacji! :* http://vframlii.blogspot.nl/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My dreams. , Blogger